Implikacje



widocznie gdzieś zastygłam na chwilę. może
nie chcę wracać. nie wiem tak naprawdę czy
powroty są bezpieczne. zawsze możesz mnie
znaleźć tam, gdzie schowaliśmy strach i rozsądek
uwikłani w rzeczywistość
. tak naprawdę jestem

tu od zawsze. w twoich roztartych wyobrażeniach
o tym, jaka być powinnam, gdy wchodzimy w ulice
pochyłe prowadzące nas w mokre płótna
. patrzę
na siebie inaczej. te wszystkie lęki pogrzebane
nad ranem odgarniam mimowolnie jak kosmyk

włosów. zakręcam wokół palców śmieszne
zdziwienie. nie wierzymy do końca słowom
i tajemnicom
, wolę dotykać rzeczywistości
czując pod palcami twoją skórę. widocznie
zastygłam na chwilę gdzieś. może na zawsze
wróciłam.




( 16.07.05; 00:09 )



Copyright © Iwona Łomicz